GOLUBIANKA I ZAKONNIK

GOLUBIANKA I ZAKONNIK

Poza Biała Panią na zamku straszą jeszcze dwa inne duchy: pięknej golubianki i zakonnika. Legenda mówi, że golubianki słynęły z urody i każdy przyjeżdżający na zamek rycerz, chciał czy nie chciał, zakochiwał się. Przytrafiło się to i zakonnikowi. Kiedy odkryto ich schadzki, wtrącono zakonnika do celi pokutniczej, znajdującej się przy kaplicy. Tam zakonnik patrzył jedynie w stronę ołtarza, żył o chlebie i wodzie, dogorywał krzyżem na posadzce. Po odpokutowaniu afektu wypuszczono go na wolność, jednak zakochani nie potrafili wyrzec się uczucia. Więc ponownie zakonnik trafił do celi, gdzie zmarł z tęsknej rozłąki i wyczerpania. Dzisiaj duszki pary zakochanych nadal organizują potajemne schadzki w zakamarkach zamczyska.

Noclegi w Kościelisku

KOŃSKIE SCHODY

Mieszkańcom Golubia-Dobrzynia znana jest również legenda o końskich schodach, po których w średniowieczu rycerze wjeżdżali konno do sal położonych na piętrze. Te schody do dzisiaj są zaklęte, a kto po nich przejdzie, w ciągu roku w ważnej dla siebie chwili zarży jak koń. Ponoć zdarzyło się to pewnemu młodzieńcowi na ślubnym kobiercu, dodajmy, że ze skutkiem opłakanym.

Noclegi w Krajnie